Mój prywatny blog

Serwis postawiony dawno, dawno temu w celu ... na prawdę, to nie mam pojęcia po co. Dupa nie blog właściwie, zwyczajny precel. Znajomy stawiał blogi to i ja to zrobiłem. Byłem z siebie dumny jak cholera. Wnet minął jednak mój wielki zapał do pisania. Nie chciałem też, by został on zaspamowany całą masą bezwartościowych tekstów pisanych tylko i wyłącznie jako tło dla linków, czyli do zwykłego pozycjonowania. Nigdy w życiu! Natrętnym spamerom mówimy zdecydowane NIE! Znalazło się jednakże kilkunastu znajomych, którym zostawiłem możliwość pisania, przyrzekli oni bowiem, że będą pisać jak wytrawni powieściopisarze.
Źródło: http://trash.afr.pl/